Ujrzeć piękno charyzmatu...

Ujrzeć piękno charyzmatu -relacja

Uwielbiony niech będzie Pan za dar rekolekcji! - te słowa pierwsze cisną się do ust. Pragniemy bowiem przede wszystkim uwielbiać Pana Boga za dar rekolekcji "Piękno Charyzmatu Ruchu Światło-Życie", jakie dane nam było przeżywać w dniach 22-30 lipca 2017 r. w Domu Rekolekcyjnym Opoka w Starym Sączu. Ogromnym darem była też radość prowadzenia tych rekolekcji wraz z ks. Janem Mikulskim, kapłanem Unii Chrystusa Sługi, oraz niezwykła obecność pani Doroty Seweryn z Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła, wieloletniej współpracownicy ks. Franciszka Blachnickiego. 

Kilkumiesięczne przygotowania Pan Bóg nagrodził czasem ośmiu pięknych dni, w którym mieliśmy możliwość przyglądać się charyzmatowi na wielu różnych płaszczyznach, odkrywać bądź zgłębiać jego wartość i piękno. Odkrywać, bo wielu uczestników w rozmowach i w swych końcowych świadectwach twierdziło, że tu dopiero usłyszeli jak wielkim darem Ducha Świętego jest nasz CHARYZMAT, na czym polega i do czego uzdalnia, otworzyli oczy na pełnię tego daru. Wszyscy mogliśmy zgłębiać jego istotę, starać się go zrozumieć i zobaczyć jego piękno. 

Dzięki wspomnieniom pani Doroty, którą większość uczestników słuchała po raz pierwszy, mogliśmy zobaczyć postać ks. Franciszka zupełnie inaczej. Ojciec Założyciel stanął przed nami jak żywy, ze swoimi doświadczeniami, pragnieniami, wizjami, problemami, reakcjami na różne sytuacje, wypowiedziami, a przede wszystkim niezłomną wiarą i zaufaniem do Pana Boga. Przez pryzmat jego historii zobaczyliśmy historię Ruchu, przez pryzmat jego życia - sposobu myślenia, podejmowania decyzji i działania - zobaczyliśmy ten szczególny dar Ducha Świętego, jakim jest charyzmat Ruchu Światło-Życie.

Z drugiej zaś strony, każde kierowane do nas słowo przez naszego moderatora ks. Jana i Jego autentyczna postawa, były dla nas przykładem życia tym charyzmatem. Dziękujemy Panu Bogu za tego kapłana, który każdego dnia dzielił się z nami słowem Bożym i pomagał zrozumieć wszystkie aspekty charyzmatu. Pomagał nam stawać w prawdzie i odpowiadać na pytania: Czy mam świadomość, że jestem obdarowany darem Ducha Świętego? Czy mam zwyczaj wszystko zaczynać od modlitwy? Na ile moje życie poddane jest Bożemu Światłu? Czy mam w sobie pragnienie bycia ciągle w łączności z Chrystusem? Na ile korzystam ze światła rozumu i sumienia? W jakim stopniu  korzystam ze światła Słowa Bożego i światła nauki Kościoła? Czy jestem znakiem Jezusa Chrystusa? Czy mam w sobie ducha służby? Czy za przykładem Niepokalanej podejmuję wysiłek na wzór Chrystusa Sługi?

W każdym dniu naszych rekolekcji wraz z księdzem Janem przywoływaliśmy też inną stację Dnia Wspólnoty i odkrywaliśmy, jak ważną rolę odgrywa w Ruchu ten dzień. Każdy bowiem Dzień Wspólnoty nosi w sobie obraz charyzmatu naszego Ruchu, a kolejne jego elementy, jak modlitwa, dar jedności w Duchu Świętym, spotkanie w małej grupie - dzielenie się Ewangelią, Eucharystia, liturgia, świadectwo, diakonia czy dziękczynienie, ukazują i wprowadzają nas w poszczególne jego aspekty.

Przeżywaliśmy nasze rekolekcje we wspólnocie liczącej 89 osób, a zjechaliśmy się do stóp papieskiego ołtarza z siedemnastu różnych diecezji, jedni - aby posługiwać, inni - aby uczestniczyć i wzrastać w swojej formacji, ale zaczerpnęliśmy na pewno wszyscy. Był to dla nas czas duchowego i fizycznego wzrostu, czas rekolekcyjnego trudu, wyciszenia, ale też odpoczynku i radości, mimo, że łączyliśmy się równocześnie w trosce o jedną z uczestniczek, którą dotknęła poważna choroba, polecając ją wstawiennictwu Sługi Bożego, ks. Franciszka. Nade wszystko jednak, był to czas zachwytu: dzięki dobrej pogodzie i miejscu, w którym przebywaliśmy - zachwytu nad pięknem otaczającego nas świata, dzięki posłudze ks. Jana - nad bogactwem Słowa Bożego, liturgii, śpiewu..., dzięki pani Dorocie - nad niezwykłym życiem ojca Założyciela, a dzięki nim obojgu - nad pięknem charyzmatu Ruchu Światło-Życie. Dziękujemy Panu Bogu i uwielbiamy Go za ten szczególny dar Ducha Świętego. Dziękujemy wraz z mężem za dar Ruchu, za to, że wyrośliśmy z młodzieżowej gałęzi, a od 15 lat formujemy się w Domowym Kościele i na co dzień staramy się żyć tym charyzmatem realizując nasze zobowiązania. One pomagają nam poznawać Boga, kierować się Jego Słowem, kochać i patrzeć na drugiego człowieka Jego oczyma, pokonywać trudności, dawać świadectwo i służyć.

Te rekolekcje, jak każde inne, które przeżywaliśmy, wniosły i w nasze życie nowe treści. Tu usłyszeliśmy jakby głębiej, kiedy mamy szansę wejść z Chrystusem w komunię świętą i to, że wchodzimy w komunię z Chrystusem po to, by być w komunii z braćmi. Jeśli zaś jestem w komunii z bratem, to nie będzie mnie już irytować jego zachowanie. Czymś naturalnym powinno być dla nas życie w stanie łaski uświecającej i codzienne życie z Chrystusem. To co czynimy w formacji oazowej,  w sposób naturalny powinni czynić wszyscy rodzice, wtedy będzie to też naturalne życie dziecka - jego pierwszy język, pierwszy styl życia.  Odkrywaliśmy też, jak ważne jest, by kierować się światłem rozumu i sumienia, by nie troszczyć się bezmyślnie jedynie o to naczynie gliniane, jakim jest nasze ciało, ale bardziej o skarb, jaki w nim przechowujemy. Warto zadać sobie pytanie: Czy troszczymy się o to, aby nasze dzieci były w Niebie, czy bardziej o coś innego? Z drugiej zaś strony, troszcząc się  o nasze wnętrze, musimy pamiętać, by troszczyć się o naszą zewnętrzną stronę, tak jak troszczymy się o świecę, która jest znakiem Jezusa Chrystusa. My przecież także jesteśmy znakiem Jezusa Chrystusa.

Usłyszeliśmy również, że jeśli służymy tym charyzmatem, to znaczy, że go mamy, jeśli zaś nie służymy - to nam się tylko wydaje, że go mamy. Ks. Franciszek Blachnicki wciąż powtarzał, że to wszystko, czym się dzielił i służył, to nie jest jego, tylko jest to dar Boga. Jeśli więc otrzymaliśmy od Boga dar, to po to, aby się nim dzielić, aby służyć.

Mając też świadomość swoich słabości, chcemy pamiętać o tym, co powiedział Jezus - "Beze mnie nic uczynić nie możecie.." i starać się wciąż współpracować z łaską Bożą, aby Pan działał w nas i przez nas, i aby owoc tego świętego czasu trwał!

Dziękując Bogu za dar rekolekcji, do naszej relacji dołączamy cztery świadectwa, które przesłali do nas uczestnicy.

Chwała Panu!
Ewa i Wojciech Grelowie
Nowy Wiśnicz, diecezja tarnowska

 Świadectwa

„Piękno charyzmatu Ruchu Światło – Życie '' to temat rekolekcji, które było nam dane przeżyć tego lata. Odbywały się  niemalże u stóp ołtarza Papieskiego upamiętniającego VII Pielgrzymkę do Polski Ojca Św. Jana Pawła II, w tym do Starego Sącza w dniu 16 czerwca 1999 roku.

Przez kilka dni rekolekcyjnego czasu mieliśmy bardzo ciekawe, wzruszające spotkanie z Panią Dorotą Seweryn.

Pani Dorota, bliska współpracownica Założyciela Ruchu Świato-Życie w piękny, pełen miłości i troski o detale sposób ukazała i przybliżyła nam postać ks. Franciszka Blachnickiego.
Byliśmy zaskoczeni słabą znajomością Jego życia mimo wielu lat formacji w Domowym Kościele. Obawiamy się, że ta niewiedza może dotyczyć wielu oazowiczów.
Na wstępie Pani Dorota stwierdziła, że gdyby nie Boży plan względem ks. Franciszka Blachnickiego i Jego ufność w Bożą Opatrzność, nie byłoby nas dzisiaj w tym miejscu, nie byłoby Ruchu, nie wiadomo jak potoczyłyby się losy każdego z nas.

To prawda!

Mamy świadomość i powtarzamy to z mężem  wiele razy, że gdyby Pan Jezus przez znajomego Kapłana nie zaprosił nas do DK, gdybyśmy nie przyjęli Go jako naszego Pana i Zbawiciela i gdybyśmy nie trwali przy Nim, różnie mogłoby wyglądać nasze małżeństwo. Z Bożą pomocą przetrwaliśmy trudny czas, nasze małżeństwo trwa już 44 lata i ma się świetnie.

Z dalszych opowiadań Pani Doroty dowiadujemy się, że młody Franciszek będąc jeszcze dzieckiem mał pragnienie stawania się wielkim człowiekiem. Postanawia do tego dążyć przez: DOBROĆ, ODWAGĘ i POKONYWANIE PRZESZKÓD /nigdy nie cofając się/.
Przez całe swe życie jest wierny temu postanowieniu ubogacając je w pewność, że wszystko jest do zrobienia jeśli zamierzony czyn podoba się Panu Bogu. Nigdy nie mówi: „To się nie uda, to nie wyjdzie.”

W swej wielkiej gorliwości do czynów jest człowiekiem bardzo szanującym czas. Pragnie wykorzystać każdą chwilę, ma pomysły i działania o proroczym charakterze. Ze spokojem przyjmuje trudne, bolesne doświadczenia mówiąc do współpracowników: „Dziękujmy Panu za to co się stało... Jeśli Bóg do tego dopuścił, to ma zaplanowane coś więcej...”
Trudna to dla nas postawa, ale jakże pięknie koresponduje ze słowami ks. Franciszka Blachnickiego „O świadectwie”:

Jeżeli uwierzyliśmy w Chrystusa naprawdę,
to musimy mieć pokój.
Jeżeli uwierzyliśmy w Chrystusa,
a mimo to lękamy się jeszcze ciągle różnych rzeczy,
to znaczy, że jeszcze w pełni, w sensie biblijnym
nie wierzyliśmy w Chrystusa.[...]
Jeżeli rzeczywiście wierzymy,
to wtedy nasze życie
samo przez się staje się świadectwem.
Jeżeli potrafię pójść do tych ludzi,
z którymi się spotykam,
a którzy są kłębkiem nerwów,
czują się zagubieni
i nie potrafią sprostać problemom życiowym,
jeżeli potrafię wobec nich pokazać

ten pokój głęboki
płynący z uwierzenia w Ewangelię Chrystusa,
to wtedy jest to świadectwo,
które może tym ludziom pomóc.
Jeżeli natomiast ja sam wpadam w ich styl lęku,
narzekania, zabezpieczania się,
to moje świadectwo jest negatywne- pokazuję im,
że wiara na nic się nie przyda w konkretnym życiu,
bo nie rozwiązuje problemów.

 

Dziękujemy Bogu i ludziom, dzięki którym mogliśmy bliżej poznać i ukochać Założyciela naszego Ruchu. Postanowiliśmy z mężem częściej odmawiać modlitwę przez wstawiennictwo Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego i każdego 27-go dnia miesiąca w jedności z Krościenkiem uczestniczyć w Eucharystii, by prosić o rychłą beatyfikację naszego Ojca.

Chwała Panu.
Joanna i Ryszard Olejnikowie
diecezja kaliska

 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! 

W dniach od 22-30 lipca 2017 r. byliśmy uczestnikami rekolekcji pt. ,,Piękno charyzmatu ruchu światło- życie,, w Starym Sączu. Był to naprawdę piękny czas z Bogiem, mężem i rodziną, czas odkrycia na nowo piękna naszego charyzmatu i czas wewnętrznego wyciszenia, spotkania się z Panem, wsłuchania w Jego Słowo.

Pan Bóg dał mi poznać w tym czasie jak jestem ważna w Jego oczach, jak potrzebna i kochana. Pozwolił odkryć piękno darów jakie posiadamy w ruchu w postaci Eucharystii i  zobowiązań.

Nauczyłam się z mężem zawierzać każdy dzień, każdą sprawę Duchowi Świętemu aby pełniła się wola Boża w naszym życiu a nie nasza. Bez Ducha Świętego nie możemy nic uczynić.

Pragniemy aby każdego dnia Światło Jezusa Chrystusa przenikało nasze życie abyśmy stawali się jak On.

Owocem tych rekolekcji było podpisanie przez mojego męża Mariusza Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, rzecz mało prawdopodobna a jednak, Pan zmienia nas i nasze serca. Dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych.

Za wszystko chwała Panu.

  Joanna i Mariusz Wnuk
Łomnica, diecezja legnicka

 

Szukając rekolekcji na czas wakacyjny trafiliśmy w Internecie na rekolekcje tematyczne „Piękno charyzmatu Ruchu Światło Życie”. ­W sam raz dla nas – bo „niedaleko” Stary Sącz, „nie za długo” – 8 dni, a ze względów rodzinnych nie możemy na długo opuścić domu. A nade wszystko temat mógł doskonale podsumować dwudziestoletnie trwanie w Domowym Kościele. Biorąc pod uwagę powyższe „kalkulacje” uznaliśmy, że wybór jest trafny. Ponadto, po pewnym czasie okazało się, że zostaliśmy powołani do posługi jako para rejonowa, czyli rekolekcje przygotują nas do tej roli. 

Co wynieśliśmy z tych rekolekcji?

Dar wspólnoty – jak na każdych rekolekcjach oazowych, już zaledwie po  kilku dniach czuliśmy się bliscy sobie jak rodzina.

Dar ufności – „Ufność jest najpiękniejszą cnotą” te słowa ks. Blachnickiego napisała nam w dedykacji do książki „Charyzmat i wiara” siostra Dorota Seweryn. Ćwiczymy się w tej cnocie poprzez liczne, nie zawsze łatwe doświadczenia życiowe, których  udźwignięcie bez zaufania Bogu byłoby bardzo trudne.

Dar służby – zaufaniu Chrystusowi, że nie wybiera uzdolnionych, ale uzdalnia wybranych. A my tylko mamy być Jego narzędziami.

Poza tym – dar wspaniałego fizycznego i duchowego wypoczynku w niepowtarzalnej atmosferze Starego Sącza na łonie przepięknych krajobrazów, w przytulnym domu rekolekcyjnym „Opoka”, w sąsiedztwie Ołtarza Papieskiego, przy którym w 1999 roku, Jan Paweł II tak pięknie mówił o Krościenku, o Ruchu Światło-Życie.

Za to wszystko składamy serdeczne podziękowanie Panu Bogu, naszym dzieciom, które umożliwiły nam ten wyjazd, poprzez przyjazd i zapewnienie pomocy, opieki dla Babci, a szczególnie organizatorom Ewie i Wojtkowi Grelom, którzy z wielkim sercem i pieczołowitością przygotowali każdy szczegół rekolekcji i oczywiście wielkie podziękowanie za prowadzenie, za wspaniałe konferencje dla ks. Jana Mikulskiego i Pani Doroty Seweryn – żywego świadka narodzin i wzrostu Ruchu Światło Życie. Będziemy dzieląc się z innymi niezmiennie powtarzać „szkoda, że tego nie usłyszeliście i nie przeżyliście razem z nami.”

Małgorzata i Józef Trąd
Krosno, diecezja przemyska

 

Rekolekcje tematyczne: "Piękno charyzmatu Ruchu Światło-Życie"
Stary Sącz 22-30 lipca 2017

Nasze świadectwo postanowiliśmy oprzeć na trzech płaszczyznach, które, z naszego punktu widzenia, były swoistym szkieletem tych rekolekcji. A więc:

Historia

Spotkaliśmy się z żywą historią w autentycznym przekazie pani Doroty - świadkiem dni tworzenia, kształtowania i wzrastania naszego Ruchu. W słowach pełnych powagi, a jednocześnie wzniosłych i prostych, niosących w sobie potężny ładunek prawdy o drodze ojca Franciszka Blachnickiego do nakreślonego Bożym palcem celu, została nam przekazana szczegółowa wiedza o tamtych dniach.

 Poszczególne konferencje uświadamiały nam  jak ciężkie i trudne było to zadanie, jakim musiał być człowiek, który tego dokonał. Jaką wiarę musiał posiadać, by niewykonalne, z ludzkiego punktu widzenia, zadania i pomysły, zostały jednak zrealizowane. I zawsze, w każdym zdarzeniu i sytuacji, mogliśmy z pełną wyrazistością dostrzec w tym działanie Opatrzności.

Charyzmat naszego Ruchu

Odkryliśmy potęgę charyzmatu Ruchu Światło-Życie wraz ze wszystkimi jego składowymi, różnymi w swojej istocie a jednocześnie splatającymi się w jedną całość. Trudno tu mówić o jakiejś hierarchii tych składowych - wszystkie są równoważne względem siebie i wszystkie przenikają się wzajemnie, wszystkie też dążą do formowania chrześcijan na różnych poziomach życia: dzieci, młodzieży i dorosłych. O tym, jak mocna jest to wspólnota, przekonaliśmy się dzięki świadectwom składanym życiem i słowem wobec naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. A taka właśnie wspólnota ma dać przecież wspólne świadectwo, by było ono  świadectwem wiarygodnym.

Ciągle odkrywamy, że trwałość charyzmatu naszego Ruchu i jego ciągła aktualność wynika z prawidłowej realizacji programów formacyjnych wszystkich grup wspólnoty, a także z faktu jedności jego struktury ze strukturą Kościoła. I jeszcze jedno spostrzeżenie w procesie naszego indywidualnego spojrzenia na charyzmat Ruchu Światło-Życie - uświadomiliśmy sobie, jak wielką rolę spełnia akt zawierzenia Niepokalanej Matce Kościoła poprzez oddanie się Jej i Jej naśladowanie.

Słowo Boże

Odczytywanie znaków Bożych, a w konsekwencji podejmowanie decyzji i rozpoczynanie różnych działań i inicjatyw jest trudne i nie wszyscy idą tą drogą. Rozum, sumienie, Urząd Nauczycielski Kościoła, a w szczególności działanie Ducha Świętego, stanowią tu szczególną pomoc i są kierunkiem w naszym otwieraniu się na Jezusa Chrystusa.
Tematyka ta, również poruszana na rekolekcjach przez ks. Jana Mikulskiego, naszego rekolekcyjnego moderatora, była ważnym dopełnieniem i uzasadnieniem w kwestii poznawania, zrozumienia i zachowywania charyzmatu naszego Ruchu.

Sposób, w jaki ks. Jan przedstawiał nam te zagadnienia określiliśmy jako perfekcyjny - prezentowane przez niego nieraz zawiłe i początkowo nie w pełni zrozumiałe treści na koniec stawały się jasne i zrozumiałe. Kwestie liturgiczne, czytanie słowa Bożego, wiara jako dar, katechumenat i deuterokatechumenat, druga ewangelizacja - to niektóre tylko z tematów katechez czy homilii. Szczególnie ważnym było przedstawienie uczestnikom rekolekcji tematyki wolności i wyzwolenia - wyzwolenia w Ruchu Światło-Życie a wolności w sensie Światła i Życia.  Zostaliśmy umocnieni i możemy powtórzyć za psalmistą: ... stopy moje postawił na skale i umocnił moje kroki.

Krystyna i Marek
Radomsko, archidiecezja częstochowska

 

 

 

Temat pracy rocznej

Znak Roku 2017 236 
Sw Tymoteusz 2000 lat
Słowo Zalozyciela
Slowo Moderatora Generalnego2015
Slowo Moderatora Diecezjalnego
logo synod blue 236
EFEZ CZCHOW logo braz

Piosenka Roku OŻK 2017

Najbliższe wydarzenia

Szukaj

NASZE AKCJE

Peregrynacja 3m 236
zbieramy nakretki
Operacja ANDRZEJ - logo
Modlitwa za rekolekcje
Modlitwa za kleryka

Duchowość

Podaruj nam 1%

Zdrowaś, Maryjo I

Zdrowaś, Maryjo II

Krzeptówki, 6 VI 2017

Oazowe linki

oaza logo dk.oaza.pl kwc.oaza.pl Stowarzyszenie Diakonia inmk.org.pl ukchs.oaza.pl blachnicki.oaza.pl wruchu.oaza.pl radio.oaza.pl fundacja.oaza.pl wydawnictwo-oaza.pl odwaga.oaza.org.pl

GŁÓWNY SERWIS
RUCHU
ŚWIATŁO-ŻYCIE

GAŁĄŹ RODZINNA:

DOMOWY KOŚCIOŁ

KRUCJATA WYZWOLENIA CZŁOWIEKA
 

STOWARZYSZENIE

„DIAKONIA RUCHU ŚWIATŁO-ŻYCIE”

INSTYTUT NIEPOKALANEJ
MATKI KOŚCIOŁA
 

 UNIA KAPŁANÓW CHRYSTUSA SŁUGI

STRONA O ZAŁOŻYCIELU

 

„W RUCHU”


 

INTERNETOWE
RADIO FOS-ZOE


FUNDACJA

„ŚWIATŁO-ŻYCIE”


WYDAWNICTWO ŚWIATŁO-ŻYCIE

 

OŚRODEK

„ODWAGA”